Ferrari LaFerrari Aperta

482

MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘParis Motor Show i ofi­cjalna pre­miera Fer­rari LaFer­rari Aperta. Mogli­by­śmy na tym skoń­czyć i raczej nikt nie miałby nam tego za złe. Design tego auta prze­ma­wia do nas w każ­dym calu, jed­nak nie byli­by­śmy sobą, gdy­by­śmy nie wbili małej szpi­leczki wło­skiej marce.

Zacznijmy jed­nak od osią­gów auta. Sil­nik V12 wspo­ma­gany przez motor elek­tryczny roz­wija moc 963 KM, pozwa­la­jąc roz­pę­dzić się do 200 km/h w 7,1 sekundy. Co cie­kawe, Fer­rari musiało prze­pro­jek­to­wać przód auta tak, aby jazda bez dachu nie wpły­wała nega­tyw­nie na aero­dy­na­mikę auta. Efekt? 350 km/h jadąc z otwar­tym dachem. Chwali się.

Prze­cho­dząc do tego, co jest dla nas dziwne, Fer­rari ofe­ruje LaFer­rari Aperta z dwoma rodza­jami dachu — mięk­kim bez dopłaty i twar­dym z dopłatą. Dopłata wynosi 50 tysięcy euro. Tak dodamy do tego 40 tysięcy zło­tych i mamy na przy­kład BMW M2. Oczy­wi­ście taka kwota nie robi wra­że­nia dla osób kupu­ją­cych LaFer­rari, ale sprze­da­jąc auto za kilka milio­nów euro wypa­da­łoby wypo­sa­żyć auto w oby­dwie opcje dachu. Druga sprawa to pręd­kość mak­sy­malna przy zało­żo­nym soft-topie — 130 km/h. Brzmi jak ponury żart w aucie roz­pę­dza­ją­cym się do setki w mniej niż 3 sekundy. Możemy zało­żyć, że chyba każdy klient wybie­rze opcje z twar­dym dachem. Fer­rari — nie tędy droga!

Poza tym małym szcze­gó­łem, LaFer­rari Aperta to naszym zda­niem jedno z naj­pięk­niej­szych i naj­wspa­nial­szych aut. A jakie jest Wasze zda­nie?