Seba­stian Vet­tel trium­fa­to­rem pierw­szego GP sezonu 2017.

Po star­cie Nie­miec utrzy­my­wał świetne tempo i cały czas bli­sko  trzy­mał się ple­ców Hamil­tona. Wszystko wyja­śniło się po pierw­szym pit sto­pie Lewisa Hamil­tona, który następ­nie utknął za Maxem Ver­stap­pe­nem i już nie zdo­łał odro­bić straty do kie­rowcy Scu­de­rii. Podium uzu­peł­nił Bot­tas. Chyba ocze­ki­wa­li­śmy na nieco wię­cej od Fina. Nie był on w sta­nie w pierw­szej fazie wyścigu utrzy­mać tempa czo­ło­wej dwójki.MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Tuż za podium Kimi Raik­ko­nen któ­remu udało się obro­nić przed ata­kami Maxa Ver­stap­pena w koń­cówce. Holen­der samot­nie dziś bro­nił honoru byków. Local hero Daniel Ric­ciardo po star­cie z alei ser­wi­so­wej osta­tecz­nie wyco­fał się po 22 okrą­że­niach.

O wiel­kim pechu może mówić Romain Gro­sjean. Po świet­nych kwa­lach fran­cuz jechał po pewne punkty, nie­stety awa­ria sil­nika wyeli­mi­no­wała zarówno jego, jak i Haasa Magnus­sena z wyścigu.

Świetna walka wywią­zała się pomię­dzy kie­row­cami Toro Rosso i Force India. Osta­tecz­nie 7 pkt jedzie do różo­wej ekipy a 6 do mniej­szych byków.
Czapki z głów rów­nież przed rezer­wo­wym debiu­tan­tem Anto­nio Gio­vi­naz­zim. Młody Włoch trzy­mał się z dala od pro­ble­mów przez cały wyścig w efek­cie P12, przed McLa­re­nem. 17434511_10154651653118759_4292620507116631046_o

Klu­czem do suk­cesu w tym sezo­nie będzie roz­wój przez cały rok. Spraw­dziły się rów­nież prze­wi­dy­wa­nia kie­row­ców co do trud­nego wyprze­dza­nia, a także niskiej degra­da­cji opon. Dało to nam nieco nudny wyścig, lecz w obli­czu całego sezonu możemy liczyć na świetną walkę przy­naj­mniej pomię­dzy Scu­de­rią a Mer­ce­de­sami. Kamień z serca spadł rów­nież Mau­ri­zio Arri­va­bene. Długo wycze­ki­wane zwy­cię­stwo Fer­rari to na pewno prze­jaw dobrych zmian w struk­tu­rach wło­skiej stajni.

1 Vet, 2 Ham, 3 Bot, 4 Rai, 5 Ves, 6 Mas, 7 Per, 8 Sai, 9 Kvy, 10 Oco, 11 Hul, 12 Gio, 13 Vnd