Audi R18 (2016) #7 (Audi Sport Team Joest), Marcel Fässler, André Lotterer, Benoît Tréluyer

Smutna wieść nie­sie, że Audi wycofa się z kró­lew­skiej kate­go­rii w wyści­gach dłu­go­dy­stan­so­wych po roku 2017. MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Dzien­ni­karz autocar.uk Greg Kable jest dość wia­ry­god­nym źró­dłem i choć zarząd Audi niczego nie potwier­dza, podobno plotki te krążą w kulu­arach od dłuż­szego czasu. Spo­wo­do­wane ma to być cię­ciami w gru­pie VAG zwią­za­nymi z aferą spa­li­nową. Sze­fo­stwo kon­cernu kwe­stio­nuje opła­cal­ność kon­ku­ro­wa­nia ze sobą swo­ich dwóch naj­bar­dziej docho­do­wych marek — Audi vs. Porsche. Budżety obu teamów to około 200 milio­nów euro rocz­nie.

Argu­men­tem za wyco­fa­niem się Audi jest fakt, iż mimo rosną­cej popu­lar­no­ści serii, to poza naj­bar­dziej pre­sti­żo­wym 24h LeMans, reszta sezonu nie daje wystar­cza­ją­cej pro­mo­cji w sto­sunku do ponie­sio­nych kosz­tów. A LeMans jest tylko raz w roku i zwy­cięzca jest tylko jeden. Wnio­ski nasu­wają się same, mimo że dla fanów jest to bole­sne, to z punktu widze­nia biz­ne­so­wego nie­stety roz­sądne.

W związku z aferą spa­li­nową cała grupa VAG powoli zamie­rza odcho­dzić od spraw­dzo­nej tech­no­lo­gii tak kocha­nej przez Mir­ków han­dla­rzy TDI. Stop­niowe zmniej­sza­nie podaży sil­ni­ków die­sla w ofer­cie kon­cernu na rzecz tech­no­lo­gii hybry­do­wej i full elek­try­ków. W LMP1 Audi naj­więk­sze suk­cesy świę­ciło wła­śnie w erze przed hybry­do­wej i para­dok­sal­nie jest to gwóźdź do trumny.

Świa­teł­kiem w tunelu są plotki o przy­go­to­wy­wa­niu przez inży­nie­rów z Inglo­stadt w pełni wodo­ro­wego samo­chodu, lecz jak powie­dział auto­ca­rowi główny inży­nier Ste­fan Kirch — taka wyści­gówka jest moż­liwa, ale nie usta­lamy sobie żad­nych ram cza­so­wych na start.

Jako fani motor­sportu chcie­li­by­śmy, żeby to była tylko plotka, która się nie potwier­dzi. Przy­szło­roczne, 85. 24h LeMans może oka­zać się ostat­nim, w któ­rym zoba­czymy skład, do któ­rego tak przy­zwy­cza­ili­śmy się przez minione lata. Czy Audi uczci to trzy­na­stą wygraną? Czas pokaże…