Mer­ce­des E63 AMG S 4Ma­tic+, nowość od inży­nie­rów z Affal­ter­bach. Będzie to naj­moc­niej­sza E klasa w histo­rii.MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Z 4.0 V8 biturbo udało się wyci­snąć 603HP i aż 850nM*. Cał­kiem nowy napęd 4ma­tic+ pozwoli na dużo zabawy. Nie czę­sto się zda­rza, że możemy wyłą­czyć wszyst­kie elek­tro­niczne kagańce. Tu po wyłą­cze­niu ESP, w try­bie RACE, nawet 100% siły napę­do­wej może być prze­ka­zane na tylną oś. Dri­fto­wóz? Nada się ide­al­nie, tak jak w Focu­sie RS, można włą­czyć DRIFT MODE. Z asfal­tem łączą nas wyjąt­kowo sze­ro­kie kap­cie: przód  265/35 ZR20 i aż  295/30 ZR20 z tyłu.

Pierw­szą setkę zoba­czymy zale­d­wie po 3,4 sek. a dzięki zupeł­nie nowej dwu­sprzę­gło­wej 9-bie­go­wej skrzyni bez wysiłku prze­kro­czymy 300km/h. By wyha­mo­wać taki pocisk w stan­dar­dzie mamy kom­po­zy­towe tar­cze w roz­mia­rze 390mm z przodu i 360mm z tyłu. A jeśli lubimy gdy prze­cią­że­nia wyry­wają nam głowę z krę­go­słu­pem opcją są gigan­tyczne tar­cze węglowo-cera­miczne (402mm! front, 360mm tył).  Pie­kiel­nie sza­lona tak­sówka.

Co na to Inglo­stadt i Mona­chium? Wyścig zbro­jeń trwa…

*wer­sja bez literki S (E63 AMG 4Ma­tic+) osiąga 571HP i 750nM 0–100 o 0,1sek dłu­żej.