Zwy­cię­stwo Ros­berga na Suzuce i pewne pro­wa­dze­nie w mistrzo­stwach z prze­wagą 33 punk­tów nad Hamil­to­nem. To wiemy po GP Japo­nii. Jak prze­bie­gało?MIEJSCE NA TWOJĄ REKLAMĘ

Fatalny start Hamil­tona i spa­dek z 2 pozy­cji aż na 8 kosz­to­wał go masę czasu i pogrze­ba­nie szans na odro­bie­nie strat do part­nera z zespołu. Patrząc na ostat­nie starty Lewisa, można odnieść wra­że­nie, że to Mark Web­ber usta­wiał mu sprzę­gło, choć Anglik twier­dzi, że to był tylko i wyłącz­nie jego błąd. Potrze­bo­wał następ­nie kil­ku­na­stu okrą­żeń, by prze­bić się na czoło. Na ostat­nim okrą­że­niu, w ostat­niej szy­ka­nie wyko­nał atak na Ver­stap­pena, lecz ten mądrze go zablo­ko­wał. Osta­tecz­nie skoń­czyło się na 3 pozy­cji.

Pogu­bili się w wyścigu stra­te­dzy Fer­rari, kolejny raz ścią­ga­jąc kie­row­ców na zmianę opon w dziw­nych momen­tach. Wal­czyli o podium, skoń­czyli tuż za i gdyby nie słaby dzień Daniela Ric­ciardo to byłoby jesz­cze gorzej. Nie­któ­rych nieco zszo­ko­wała wypo­wiedz Mau­ri­zio Arri­va­bene, że Seb musi zapra­co­wać na swoją pozy­cję w zespole. Po tym wyścigu Nie­miec spadł nie dość, że za Raik­ko­nena to i za Ver­stap­pena, więc ma nad czym pra­co­wać.

Nie był to także week­end kie­row­ców Wil­liamsa, zde­cy­do­wa­nie tem­pem prze­gry­wali z duetem Force India i choć wyniki na mecie tego nie poka­zują to zarówno Perez, jak i Hul­ken­berg mieli świetny wyścig. Obaj kie­rowcy byli w sta­nie wal­czyć z czo­łówką, nie­stety słab­nąć pod koniec. Po tym GP zwięk­szyli prze­wagę nad Wil­liam­sem o 10pkt, więc week­end in plus. Nie mogą za to tego powie­dzieć w McLa­re­nie. W garażu raczej nastroje gro­bowe. P16 dla Alonso i P19 dla But­tona to nie jest to, co chcieli poka­zać w domo­wym wyścigu. Wstydź się Hondo.

Tego­roczne GP Japo­nii przy­bli­żyło Ros­berga do pierw­szego w karie­rze tytułu mistrzow­skiego. Hamil­ton musi wspiąć się na wyżyny swo­ich moż­li­wo­ści i liczyć na potknię­cie rywala by odro­bić 33 punk­tową stratę.  Jed­nego jeste­śmy pewni, to wciąż Mer­ce­des jest naj­lep­szym teamem, przy­pie­czę­to­wu­jąc trze­cie mistrzo­stwo z rzędu wśród kon­struk­to­rów już na Suzuce. Gra­tu­la­cje!

A już za 2 tygo­dnie GP USA.

Wyniki: 1. Ros­berg; 2. Ver­stap­pen; 3. Hamil­ton; 4. Vet­tel; 5. Räik­könen; 6. Ric­ciardo; 7. Pérez; 8. Hül­ken­berg; 9. Massa; 10. Bot­tas; 11. Gro­sjean; 12. Pal­mer; 13. Kwiat; 14. Magnus­sen; 15. Erics­son; 16. Alonso; 17. Sainz; 19. But­ton; 20. Guti­ér­rez; 21. Ocon; 22. Wehr­lein.

Kla­sy­fi­ka­cja kie­row­ców: 1. Ros­berg (313); 2. Hamil­ton (280); 3. Ric­ciardo (212); 4. Räik­könen (170); 5. Ver­stap­pen (165); 6. Vet­tel (165); 7. Bot­tas (81); 8. Pérez (80); 9. Hül­ken­berg (54); 10. Massa (43); 11. Alonso (42); 12. Sainz (30); 13. Gro­sjean (28); 14. Kwiat (25); 16. Magnus­sen (7); 17. Pal­mer (1); 18. Wehr­lein (1); 19. Van­do­orne (1).